Fundacja Polsat

Pomieszczenie wypoczynkowo – rehabilitacyjne w Rodzinnym Domu Dziecka w Wiktorowie

Wstęp

Urszula i Wojciech  Milczarkowie Rodzinny Dom Dziecka prowadzą od 10 lat. Pani Ula mówi, że to musi być decyzja całej rodziny. Syn bardzo chciał mieć brata. Gdy 10 lat temu do rodziny dołączył  3-letni Pawełek, który jak się okazało miał ADHD, zdecydowali się wyprowadzić z Warszawy. Wtedy pani Ula pomyślała, że skoro mają dom, jedno dziecko to czemu nie mieć większej rodziny. I tak się zaczęło.
Mieszkają 24 km od Warszawy. Między drzewami wiszą huśtawki, stoi dmuchany basen. Biegają psy, koty, kury, koza.
Co się zmieniło? Wszystko. Jeśli ktoś pyta Panią Ulę, czy warto. Odpowiada:" WARTO. Rodzina i dzieci dają dużo satysfakcji. Jeśli jakieś dziecko albo rodzeństwo znajdzie dzięki nam dom, to na prawdę warto."
W rodzinie jest  8 dzieci oraz 17-letni Adam, syn biologiczny Państwa Milczarków.
Na adaptację garażu na pomieszczenie wypoczynkowo - rehabilitacyjne dla dzieci przekazaliśmy 33 526,49 zł.