Zuzia
Zuzia każdego dnia toczy trudną walkę o życie. Pierwsze sygnały o jej chorobie pojawiły się bardzo wcześnie. Miała problemy ze skupieniem wzroku, reagowaniem. Cały czas była też smutna. Początkowo podejrzewano ślepotę. Niestety, diagnoza była dużo poważniejsza. U Zuzi wykryto zespół Millera – Diekera – rzadką chorobę genetyczną, a także padaczkę lekooporną.
„Po nocnych napadach padaczkowych Zuzia potrafi przez dwie godziny płakać i krzyczeć. W jej oczach widać ogromne zmęczenie i bezsilność, a jedyne, co można zrobić, to być obok, trzymać ją za rączkę i próbować ukoić ból” – mówi mama Zuzi.
Zuzia ma opóźniony rozwój fizyczny i psychiczny. Nie chodzi, nie mówi, nie siedzi. Jest karmiona przez gastrostomię. Każdy dzień to wyzwanie wymagające ogromnej siły i cierpliwości, a mimo to potrafi obdarzyć opiekunów uśmiechem, który dodaje im otuchy i nadziei.
„Dzięki Fundacji Polsat udało się zakupić specjalny wózek, który rośnie razem z Zuzią i daje jej większy komfort. To ogromne wsparcie, bo Zuzia rośnie szybko, a jej potrzeby są wyjątkowe. Bez słów potrafi przekazać wszystko - jej spojrzenie i uśmiech to opowieść o miłości i nadziei. Każdy dzień z nią uczy, że warto walczyć, bo ona nigdy się nie poddaje” – podkreśla mama.
